Pierwsze planszówki: Gry planszowe dla dzieci (Top 5)

☰ Spis treści ▾
Bądźmy szczerzy – perspektywa rozegrania dziesiątej z rzędu partii w „Chińczyka” czy klasyczne „Grzybobranie” rzadko wywołuje u dorosłych entuzjazm. Gry, w których jedyną mechaniką jest rzut kostką i przesunięcie pionka, są całkowicie losowe i potwornie nużące dla starszych graczy. Z drugiej strony, wciąż zastanawiamy się, w co grać z dzieckiem, by odciągnąć je od ekranu telewizora. Na szczęście współczesny rynek gier bez prądu przeżywa prawdziwy renesans. Dobre gry planszowe dla dzieci nie polegają już tylko na rzucaniu kostką. Wymagają pamięci, zręczności, kombinowania, a nierzadko blefowania, co sprawia, że rodzice bawią się przy nich równie dobrze jak maluchy!
Kiedy wybieramy pierwsze planszówki dla przedszkolaka, musimy zwrócić uwagę na trzy rzeczy: krótki czas rozgrywki (maksymalnie 15-20 minut), brak konieczności czytania (wszystko powinno opierać się na symbolach i kolorach) oraz grube, wytrzymałe elementy. Gotowi na rodzinny wieczór pełen śmiechu? Oto nasze zestawienie Top 5 tytułów, które nie zawiodą.
Top 5 gier, w które zagrasz bez ziewania
Poniższa lista to absolutne klasyki nowoczesnych gier rodzinnych. Są powszechnie dostępne, mają proste zasady i gwarantują syndrom „zagrajmy w to jeszcze raz!”.
- Pędzące Żółwie (Wiek: 4+)
To genialna gra wyścigowa z elementem… blefu! Na początku gry każdy gracz w tajemnicy losuje kolor żółwia, którym będzie grał. W trakcie rozgrywki zagrywamy karty, by poruszać żółwiami po planszy – sztuka polega na tym, by tak manipulować pionkami, aby nikt nie domyślił się, jaki kolor wylosowaliśmy. Żółwie mogą wchodzić sobie na skorupy i podróżować na gapę. Znakomita zabawa dla całej rodziny! - Potwory do Szafy (Wiek: 3+)
Doskonała gra kooperacyjna oparta na mechanice memory (pamięci). Zamiast grać przeciwko sobie, wszyscy gracze współpracują, by przegonić urocze potworki z powrotem do szafy. Aby to zrobić, trzeba znaleźć żeton z zabawką, której dany potworek się boi. Gra uczy pracy zespołowej i genialnie trenuje pamięć. - Dobble Kids (Wiek: 4+)
Jeśli Wasze dziecko ma w sobie niespożyte pokłady energii, to gra dla Was. Dobble to szybka gra na spostrzegawczość. Na okrągłych kartach znajduje się mnóstwo zwierzątek. Zadaniem graczy jest jak najszybsze znalezienie wspólnego zwierzaka między swoją kartą a kartą na stole. Refleks przedszkolaków potrafi tu zawstydzić niejednego dorosłego! - Ślimaki to Mięczaki (Wiek: 5+)
Nietypowy wyścig, w którym… wygrywa ten, kto dotrze na metę jako ostatni! Plansza na bieżąco się zmienia, gracze rzucają kolorowymi kostkami i przepychają ślimaki rywali do przodu, starając się własnego utrzymać w tyle. Gra wywołuje salwy śmiechu i uczy elastycznego planowania. - Wsiąść do Pociągu: Pierwsza Podróż (Wiek: 6+)
To uproszczona wersja światowego bestsellera. Jeśli Twój przedszkolak jest już w zerówce, ten tytuł to strzał w dziesiątkę. Gracze zbierają kolorowe karty wagonów i budują trasy kolejowe łączące europejskie miasta. Gra wspaniale uczy strategii i podstaw geografii.

Nie masz planszówki? Stwórz ją z kolorowanek!
Co zrobić, gdy za oknem pada deszcz, a w domowej szafce brakuje nowych gier? Wykorzystajcie nasze darmowe wydruki i stwórzcie własną, unikalną planszówkę!
Wydrukuj z naszej bazy ulubione postacie dziecka lub przedmioty. Zróbcie z nich grę typu „Memory”. Wystarczy wydrukować te same obrazki w dwóch egzemplarzach, precyzyjnie je pokolorować i wyciąć w równe kwadraty. Kolorowanie tych samych elementów to świetny trening motoryki, a późniejsza rozgrywka własnoręcznie zrobioną grą daje dziecku ogromne poczucie dumy.
Innym pomysłem jest narysowanie na dużym kartonie prostej trasy (kratki start-meta). Następnie dziecko wycina i koloruje postaci z naszych szablonów, które po podklejeniu na małe kawałki tektury stają się Waszymi pionkami. Wystarczy wziąć kostkę z innej gry i domowa zabawa gotowa!

Podsumowanie: Szkoła przegrywania (i wygrywania)
Nowoczesne planszówki to coś więcej niż tylko sposób na zabicie nudy. To domowy poligon emocjonalny. To właśnie przy stole, podczas bezpiecznej, ustrukturyzowanej zabawy, dziecko uczy się, że nie zawsze można być pierwszym. Uczy się przestrzegania zasad, odraczania gratyfikacji, czekania na swoją kolej oraz – co najważniejsze – trudnej sztuki radzenia sobie z porażką. Odłóżcie telefony, przygotujcie kubek ciepłej herbaty i ruszajcie do stołu. Gwarantujemy, że będzie to Wasz ulubiony czas w ciągu dnia!
Komentarze
Ładowanie komentarzy...
Powiązane artykuły

Co robić w deszcz z dzieckiem? 10 zabaw w domu
Ciemne chmury, strugi deszczu uderzające w szyby i ten specyficzny, chłodny wiatr, który definitywnie przekreśla plany na spacer. Kiedy pogoda zmusza nas do pozostania w czterech ścianach, a poziom energii przedszkolaka niebezpiecznie rośnie, wielu rodziców wpada w popłoch. Zastanawiasz się, co robić w deszcz z dzieckiem, by nie skończyło się to kilkugodzinnym seansem przed telewizorem?

Gry podwórkowe: Zabawy z dawnych lat dla dzieci
Zanim smartfony stały się naszymi oknami na świat, a place zabaw zaczęły przypominać atestowane, sterylne konstrukcje z miękkim podłożem, życie toczyło się na betonie, wokół trzepaka. Jako dzieci potrafiliśmy spędzać na dworze długie godziny, zapominając o jedzeniu, a jedynym sygnałem do powrotu był krzyk mamy z balkonu: „Obiad!”. Dzisiejsze dzieci żyją inaczej, często cierpiąc na

Zabawy sensoryczne w domu: Domowa ciastolina i slime
Kiedy maluch ugniata elastyczną masę, przesypuje miękki piasek lub patrzy, jak ciągnący się glucyk leniwie spływa mu między palcami, w jego mózgu dzieje się prawdziwa rewolucja. Tworzą się miliony nowych połączeń synaptycznych, układ nerwowy uczy się przetwarzać bodźce dotykowe, a dłonie przechodzą genialny trening przed nauką pisania. Współczesna psychologia rozwojowa jednym głosem podkreśla, że zabawy